Jeśli marzysz o pięknych dredach lub długich pięknych włosach bez kosztownych wizyt w salonach fryzjerskich to dobrze trafiłeś/aś.
Zajmujemy się wykonywanie dredów na terenie Warszawy
a w naszym sklepie HAIRservice.pl znajdziesz włosy oraz akcesoria do przedłużania i zagęszczania.
 
   
     
 

MYCIE

Nie ma reguły na to, jak często myć dready. Powinno się je umyć, jak się czuje, że już coś jest nie tak;) Nie jest tak, że się powinno myć raz na miesiąc, lub rzadziej. Częstsze mycie prowadzi do częstszego rozwalania, ale motywuje, żeby nad nimi pracować. Zresztą chyba nikt nie lubi, jak mu głowa śmierdzi... Jedni myją co 3 dni inni raz na tydzień a jeszcze inni raz na miesiąc. Co kto lubi;) Jeśli chodzi o to, czym myć to polecamy zwykłe szampony (bez odżywek) ziołowe, np. z pokrzywy, rumianku, czarnej rzepy albo szampony dla dzieci. Mają to do siebie, że włosy po nich nie są śliskie i nie wychodzą tak z dreada, jak po szamponach mocno odżywiających włosy. Co do mycia dreadów szarym mydłem to są i zwolennicy i przeciwnicy. Szare mydło bardzo dokładnie myje dready i sprawia, że są one szorstkie i nie wychodzą tak mocno z nich włoski. Należy jednak pamiętać, żeby nie myć nim skóry głowy TYLKO DREADY. Od szarego mydła pojawia się łupież no i potem ma się problem jak się go pozbyć:) Jeśli chodzi o mycie dreadów przed snem, to nie jest prawdą, że o wiele bardziej się od tego spłaszczają. Spłaszczają się jak zwykle od spania tylko te z tyłu:) Wystarczy dbać o te tylne szydełkiem i się znowu robią okrąglutkie.

RADOSNE POMYSŁY

Czyli to, co niekoniecznie pomaga dreadom, mimo, że niektórzy tak mówią:)

  • Wcieranie popiołu. Nic to nie daje, w sensie dready wcale nie są od tego lepsze, a w dodatku jeszcze śmierdzą:) Jak ktoś nie wierzy niech sobie wetrze i sprawdzi:)

  • Wycinanie wystających włosków. Pamiętaj-nigdy nie wycinaj ich tylko dokręcaj:) Jak zaczniesz wycinać, to dread zacznie chudnąć i odrastający będzie o wiele cieńszy od tego co już się go ma. Lepiej sobie dokręcić, albo poprosić kogoś, żeby to zrobił. Inaczej na głowie robi się bajzel.

  • Tarcie głowy swetrami lub wełnianymi rękawicami. Niby to elektryzuje włosy i się dokręcają, ale w efekcie kupa włosów jest połamanych od głowy i znowu robi się bajzel (taki meszek którego nie da się dokręcić bo są to za krótkie włosy).

SPECYFIKI

Woski są dosyć popularne, mają swoje wady i zalety. Jeśli już ktoś się decyduje na użycie trzeba pamiętać, że dokładne wtarcie wosku w dready zajmuje kupę czasu. Poza tym warto po takim natarciu dreada przeszydełkować, a nie po prostu wetrzeć wosk i finito. Kluchy po natarciu są śliskie, trochę lepkie, a włosy sprawiają wrażenie tłustych, nie do końca jest to wg nas cacy. No i nie należy przeginać z ilością wcieranego wosku "żeby nie przedobrzyć" bo wtedy to na prawdę się lepi:) Woski sprawiają, że włosy trzymają się dreada, ale wcale ich nie zbijają w środku.  Zresztą co kto lubi, można wypróbować, a jak się nie będzie to podobać to przestać stosować:)

PRZED ZROBIENIEM DREADÓW / DOKRĘCENIEM

Myć włosy należy normalnie. Nie jest prawdą, że nie należy ich miesiąc wcześniej myć, albo tydzień przed myć mydłem szarym. Żadne takie kombinacje:) Należy przyjść ze świeżo umytymi włosami. Takie włosy są suche i lepiej się na nich robi, bo tłuste są śliskie i gorzej się tapirują i szydełkują. To samo się tyczy dokręcania czy reperacji dreadów. Trzeba umyć włosy, żeby lepiej się kręciło. Zresztą chyba nikt by nie chciał macać kogoś po smalcu na głowie:) Smalec na kanapkę ok, na głowie be:)))

Oczywiście najważniejsza rzecz przed zrobieniem dreadów to zastanowienie się, jakie się chce mieć:) Czy grube czy cienkie, czy się chce mieć przedziałek, czy nie. Jak się już na coś zdecydujecie i zrobicie, to nie można tego cofnąć, tzn. cienkie dready się przerobi jakby co na grube, ale na odwrót już się nie da:) Tak samo nie zmieni się ułożenia dreadów na głowie, dlatego trzeba przemyśleć sprawę przedziałka:) Trzeba też wziąć pod uwagę jakie się ma włosy, bo zdarza się, że ktoś chce mieć dużo i grube- nie zawsze jest z czego takie dready zrobić, jak ktoś np. ma mało włosów i w dodatku cienkie:) Dlatego bez sensu jest wychodzenie z złożenia np. chce mieć 60 dreadów bo to dużo, czyli fajnie. Nie każdy ma takie możliwości:)

PO ZROBIENIU DREADÓW

Nie jest prawdą, że nie wolno w ogóle myć głowy!!!! Nie powinno się tykać dreadów, to prawda, ale głowę można spokojnie myć. Wystarczy wytrzymać do 5 dni od zrobienia i potem już myć co kilka dni albo w momencie kiedy czuje się, że trzeba :). Nie wyobrażamy sobie nie myć głowy miesiąc czasu, to dopiero musi śmierdzieć :)

FARBOWANIE

Istnieje pogląd, że farby - szczególnie te skrajne czyli jasny blond i czarny, dobrze zbijają dready. To prawda, a dzieje się tak z prostej przyczyny - farby po prostu niszczą i wysuszają włosy:) Nie spotkaliśmy się z przypadkiem, żeby komuś dready poodpadały po zafarbowaniu, chociaż w sumie różnie bywa i skoro jest taki przesąd to może komuś kiedyś tam gdzieś odpadły;) Farbowanie polecamy, bo można sobie zrobić oryginalne "coś na głowie" , np. czerwone końcówki, albo czarno-żółte dready jak nogi pająka:) Poeksperymentować zawsze można:)

 
     
 

Masz Pytania?

 
  Tel. 728-895-815  
  e-mail: dredy@dreadservice.pl  
  Gadu-gadu: 7460400